sebastian

Grzegorz Gawlik

Częściej mnie spotkacie w górach na rowerze i na maratonach rowerowych gdzie reprezentuje barwy Mafii niż na biegowych ścieżkach. Za czasów juniorskich ścigałem się głównie na długich dystansach i nawet mi to wychodziło. Teraz jeżdze dużo mniej bo i czasu nie ma tyle co kiedyś i obowiązków więcej, a maraton traktuje jako odcinkę od rzeczywistości. Buty do biegania i jakieś fatałaszki mam więc zdarzy mi się czasem potruchtać a i może na jakiś maraton biegowy się szarpnę, bo dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych ⯑ Coco jambo i do przodu!

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Rozumiem