Bernadeta Serzysko-Wieczorek

Do biegania zmotywowały mnie wpisy z endomondo od znajomych.Pomyślałam sobie:,, też bym tak chciała" , a że dodatkowo chciałam zrzucić parę kg więc sama zaopatrzyłam się w tę oto aplikacje i pobiegłam pierwsze 2 km. Tak później zaczęłam biegać 5, 8, 10 km. Do tego doszła siłownia. Zapisywałam się na różne zawody i nie czas był dla mnie ważny ale sam udział. Oczywiście po każdym biegu przez co najmniej 3 dni chodziłam jak kaleka, a co niektórzy śmiali się ze mnie uważali za głupie że też chce mi się tak biegać. Mimo to nie zniechęciłam się. Z czasem poznałam wiele nowych osób które doceniają to co robię i dodatkowo motywują, a także staram się poprawiać czas na różnych dystansach.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Rozumiem